- Dobra, Dino powiem prosto, tylko nie miej mi tego za złe. Dino, kocham cię, kocham cię ze wszyskimi twoimi wadami, kocham cię nawet, jakbyś był idiotą. Chcę być z tobą, ale kiedy ja ci to mówię, to ty odpowiadasz wymijająco. I jak mam się czuć?
- Wild...ja..- przerwał
- Mam może czekać do starości, jak odważysz mi się to powiedzieć?!
-Nie...- odpowiedział. Dałam mu dojść do głosu, ale nic więcej nie powiedział. Stał zarumieniony i zdziwiony moim wybuchem. Chyba chciał coś powiedzieć, ale nie miał odwagi. Trudno, poczekam. W takim tępie to może przed 30stką wyzna mi miłość. Nie ułatwiałam mu zadania. Spojrzałam na niego pytająco.
subtelność to nie wada...
OdpowiedzUsuńCichaj!!
OdpowiedzUsuńKażdy używa mojego cichaj DD:
UsuńxD
wiem wiem ale.... subtelność to nie wada!!!! >:U
OdpowiedzUsuńNo ja też wiem i co z tego?
OdpowiedzUsuńP.S. Cnotliwy człowiek nie wtrąca się....