sobota, 15 grudnia 2012

Od Rose - CD historii Britney

Na pytanie, czy ciężarna klacz nie przeszkodzi w stadzie, uśmiechnęłam się.
- Oczywiście, że nie! Będziesz jedynie pierwszym koniem w naszym stadzie, który urodzi źrebaka.
Britney widocznie poczuła się od razu lepiej.
- A kto jest twoim partnerem? - spytałam. Musiałam to wiedzieć, więc najlepiej zapytać o to prosto z mostu.
- Bleyk - powiedziała po chwili zwątpienia. Nic dziwnego, że nie do końca mi jeszcze ufała. Poznałam ją dopiero parę minut temu. - To najlepszy ogier pod słońcem!
- Heh, ja również tak mówiłam o swoim Silverze, póki nie zaczął urządzać sobie nocnych wypadów do "kolegów" - zaśmiałam się. - Takie są te ogierki...
Patrzyłam w jej oczy. Kryło się w nich coś naprawdę pięknego. To była nuta miłości połączona ze szczyptą radości.
- Kiedy będzie mój mały? - powiedziała napalona całą sytuacją.
- Szóstego dnia od dnia ciąży urodzą się źrebaki. Możesz mieć ich max. 3, ale w sklepie jest do kupienia eliksir, który pozwoli zwiększyć płodność i wtedy będzie czwóreczka... Twój źrebak zamieni się w dorosłego w 20 dni, ale dzięki eliksirowi zrobi to w 4-5 dni - wygadałam jej całe informacje i czułam się zadowolona ze swojej wiedzy.
- Ale ja nie mam teraz pieniędzy...
- Wiem to. Zostaw więc te działania naturze.
Mrugnęłam do niej i pokłusowałam do Silvera. To niemożliwe, by zwykły źrebak urodził się przed źrebakiem pary alfa. Silver, szykuj się, bo chyba pora na dzieciaczki! Kilkakrotnie śmiałam się ze swoich myśli podczas drogi, ale to odpowiednia decyzja. Lubię dzieci, choć rzadko kiedy miałam z nimi styczność... To pewnie piękne uczucie być matką źrebaczków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz