Wróciłam do domu.Po paru minutach przyszedł kolejny list :
Dzięki że przyszłaś.Ale wtedy cię jednak nie potrzebowałam i nabrałam cię że nie umiem pisać.Specjalnie nie dałam też pieczęci.Teraz na serio cię potrzebuję.
Twoja - Rose.
Nie byłam pewna o co chodzi.Z powrotem pobiegłam do Rose.Krzyknęłam :
Po co wypisujesz do mnie listy ?!
< Rose ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz