sobota, 26 stycznia 2013

Od Iriny - CD historii Florence

-Dokąd idziemy? Myślałam że ty prowadzisz! - zaśmiałam się do pytającej klaczy. - Na prawdę, to chcę ci pokazać Jezioro Mgły.
-Brzmi smutno... - mruknęła klacz
-To tylko taka nazwa, jezioro jest samo w sobie przyjemne, chociaż teraz w zimie, można się tylko napić, bo nie zamarza.
-Nawet przy wielkich mrozach?
-Nie ma u nas dużego mrozu, a jak już, to rzadko - tłumaczyłam klaczy cierpliwie. - Zwykle temperatura nie utrzymuje się więcej niż -10*C.
-Rozumiem - odparła - A czemu mgły?
-A jak myślisz? - zagadnęłam
-Bo jest spowite mgłą, fakt, nie wiem czemu pytam. - przyjaźnie potraktowałam nową. Akurat doszłyśmy do wody, spotkałyśmy Martuusa wraz z Dumką.
-Cześć, Pani Irino, kto to? - zapytał Martuus patrząc na nas wesołymi oczami
-Jestem Florence - odpowiedziała młodemu, z uśmiechem na pysku. Klacze poznały się, a ja umknęłam cicho w las, miałam ochotę być sama.

Nowy członek! - Editto


https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRugxGuLVmaDdEwDqCEc9iStC9puBmfPWe2ouR7Zk5KBNN2Swii




















Imię: Editto
Płeć: ogier
Wiek: 3 lata
Cechy: ma poczucie humoru,wiele prac wykonuje pochopnie,jego motto brzmi "Pierwsze zrób,później pomyśl..",szybki,zwinny,czasem robi się bezczelny i chamski. Jest aroganckim ogierem. Lubi rozkazywać,natomiast nie lubi gdy ktoś mu rozkazuje.Cyniczny i ironiczny.Jest obojętny i niezależny,dominujący i stawia głównie na siłę.
Jest dobrym strategiem, więc jego technika sprawdza się na polu walki.
Stanowisko: wypatrujący,szpieg
Żywioł: powietrze,ziemia
Moce: Potrafi wywołać trąby powietrzne,tornada oraz kataklizmy żywiołowe. Ziemia wiąże się z wodą, więc potrafi stworzyć tsunami.
Wytwarza bagno,które wciąga przeciwnika pod powierzchnię.Wytwarza wietrzny sierp,który potrafi pociąć drzewa na kawałeczki.Używa truciznę,którą sam wykonuje. Z zawodu jest medykiem, więc używa ziół,
które wytwarzają zasłony dymne.
Partner: Jego serce podbiła Florence .. niestety Editto nie potrafi ujawniać swych uczuć.
Rodzina: Stado Nocnego Promienia
Historia: Wychowywał się w Stadzie, które ceniło sobie jego zdolność.
Wszyscy go kochali, lecz tylko przez to .. że był on synem przywódcy.
Bardzo go to bolało, niestety nie ujawniał tego. Ojciec widząc cierpienie syna, oznajmił mu iż lepiej będzie gdy opuści stado w poszukiwaniu
prawdziwego domu.
Właściciel: PrincesOfMoon

Od Balou - CD historii Pianissimy


Spoglądał z ukrycia na rozmowę klaczy i Wolf Dark. Kiedy Wolf Dark przeskoczyła na swoją stronę pocwałował na Wolne Pole. Znalazł tam Pianissimę denerwującą się brakiem jakichkolwiek ogierów.
- Spokojnie słonko. Już po wszystkim . Nic im nie zrobiły i uciekły - uspokoił ją ogier
- To dobrze - odetchnęła klacz.
- Mam prośbę. Muszę wrócić do treningu młodych. Chciałbym, żeby potrenowały dziś szybkość i atak z zaskoczenia. Potrzebna byś mi była jako najszybszy koń jakiego znam ...
- Dobrze pomogę ci.
- To super chodźmy - wieli ogier był zadowolony.
~~~~~~~~
- Niesforne te młode.
- Tak, ale pamiętasz jak ty byłaś jak byłaś młoda. Ja byłem dziki i nie mogli mnie zajeździć. Do dziś pamiętam jak stajenni patrzyli na mnie ze strachem. Tolerowałem usługi zaledwie dwóch na dziesięciu.
- No tak. A ja ....

(< Pianissima >, dokończ)

Catherine odchodzi

 Catherine odchodzi, powód: Decyzja właściciela

Od Wolf Dark i Night Fox


Byłam jak co dzień na obchodzie mojego terytorium, gdy zauważyłam ślady kopyt. Przez następne 10 minut biegłam tym tropem. Wbiegłam na polanę, a tam moim oczom ukazała się siwa klacz.
*******
- Hej , ty pewnie jesteś Wolfa Dark - zaraz zaraz...Wolf Dark ?! To znaczy ta groźna klacz ! - pomyślałam i powiedziałam :
- Proszę nie bij mnie...
- Nie będę , nie chce mi się...A co cię do mnie sprowadza ?
- No w sumie nic , zwiedzam okolicę...
- A wiesz że za przekroczenie granic stada jest kara ?
- Wiem ale ja koniecznie muszę zwiedzić wszystkie miejsca... - odparłam i spojrzałam na klacz.Wydawała się znajoma...
******
Aha to.... Jak masz na imię. Jednak od razu zaznaczam, że dość mam koni które wkraczają na mój teren. Przedstaw się z łaski swojej...
A i powiedz jakie masz zdolności. To ważne.
*****
Nazywam się Night Fox.Moje zdolności to :
wszystkie związane z żywiołami , bariera ochronna , zatrzymanie czasu , czytanie w myślach , cofanie i przyśpieszanie czasu
Kiedyś mogłam zmieniać się też w inne postacie ale niestety straciłam tę moc...
*****
Heh magiczny wyraz...? - zapytałam ze śmiechem - Niech zgadnę twoje Słowo Ogniskujące.... Wiele straciło przez to swoją moc ...
A skąd pochodzisz. I czym się zajmujesz. No wiesz musisz mieć jakąś funkcję.
*****
Jestem strażniczką a pochodzę z miejsca zwanego Dark Fallas. A ty ?
*****
Ja jestem wyrzutkiem i też pochodzę z tamtych okolic. Znamy się...?
*****
W sumie...A tamtych czasach miałam przyjaciółkę podobną do ciebie.Potem , jak już ta moja przyjaciółka , nie wiem może to byłaś ty , moja mama i chyba twój tata się pobrali.Twój tato był okrutny więc się wyniosłam.
*****
Nie mogę tego stwierdzić, cały czas trenowałam do swojej roli. Praktycznie nie znam mojej rodziny. No wiesz jak to jest....
Postanowiłam podróżować. Uprzykrzać innym życie i takie tam.
*****
Ja też miałam taki zamiar.Ale pewnej nocy w śnie ukazała mi się moja mama.Wybrałam inną drogę wyłącznie dla niej.Choć teraz żałuję...Odrzuciła mnie.Gdy się wyprowadzałam , obiecała że będzie mnie odwiedzać.A ani razu nie przyszła...Nie wysłała nawet głupiego listu...
*****
Nie martw się. Może nie mogła. No wiesz bycie alfą to odpowiedzialność. Mogło przytrafić się jej coś złego, a w tedy...
*****
Niestety nie było tak optymistycznie...Ona urodziła jeszcze jedno dziecko.Skupiła się na jego wychowaniu a mnie się wyparła.Dostałam oficjalne pismo że nie mam matki...Chciałabym wrócić na złą drogę...Może kiedyś się uda...
*******
Może jeszcze się odnajdzie. Nie zbaczaj z własnej ścieżki - to może być niebezpieczne. A to dziecko... Kim było?
******
Jak by ci to powiedzieć...Hmm...Było podobne do ciebie czyli złe.Ja byłam dobra , więc mnie odrzuciła...
*****
I dlatego tu przyszłaś. Stado Białej Róży ma tylko dobre konie. Tam każdy wybryk natury - czyli własna osobowość jest brutalnie tłumiony. Nie ma szans na wychowanie mordercy...
******
Czyli nie ma tam jeszcze nikogo podobnego do mnie - uśmiechnęłam się złowieszczo - będę w stadzie , ale będę mieć własne zdanie co do ciebie.
*****
Czyli? - uśmiechnęłam się lekko- Myślę, że Rose wyrzuciła mnie ze stada bo stanowię dla niej konkurencję. No wiesz...
****
Tak wiem o co ci chodzi - uśmiechnęłam się lekko - możesz mnie czegoś nauczyć ? A i mam takie pytanie , czy jeśli Rose mnie wyrzuci będę mogła do ciebie dołączyć ?
*****
Tak spoko - lekko zmarszczyłam brwi- mam dla ciebie doskonałe miejsce... Tam szybko nauczysz się podstaw przeżycia tutaj...
*****
Extra ! No to zaczynajmy !
*****
Nie teraz...Muszę wrócić do mojego stada. Jestem tam alfą. To ciężka praca. Musisz to kiedyś zobaczyć. Tam nie ma przelewek. Tam trzeba dbać aby członkowie nie pozabijali się nawzajem....
*****
A więc kiedy mam przyjść ?
Wpadnij po południu.Ja muszę lecieć , do zobaczenia !
Pa !
I ruszyłam stronę stada.Przeskoczyłam przez płot i pogalopowałam przed siebie.Nagle musiałam mocno zachamować.Przed moimi oczami ukazała się...Rose !
- Jakie stosunki łączą cię z Wolf Dark ?!
- Przyjacielskie - odparłam zupełnie niewzruszona.

< Rose , CD ? > 
 
- - - -
 
Od Iriny: -5zr za przekroczenie granic stada, Rose nie może odpowiedzieć.
 

piątek, 25 stycznia 2013

Od Cassidy - Zły sen


Położyłam się wygodnie na trawie i popatrzyłam w niebo. Księżyc świecił w pierwszej kwarcie, a gwiazdy żarzyły się niesamowicie. Co jest, tam, w górze? Dusze innych istot? Stworzenia, uwięzione w gwiazdozbiorach? Nie wiem. Nie wiem wielu rzeczy. Wszechświat jest taki ogromny. Miliony galaktyk, a w nich miliony gwiazd, a prawie każda gwiazda ma swój układ planetarny. A mnóstwo planet posiada życie. Jaka ja jestem mała...
Pogrążona w tych myślach, zasnęłam.
*
Biegłam. Biegłam bez celu. Nie wiedziałam, dokąd, nie wiedziałam, po co. Nagle stanęłam przed płotem. Za płotem stał mój pan. Zarżałam radośnie i chciałam przeskoczyć płot, ale nie dałam rady. Coś mnie blokowało. W pewnym momencie do mojego pana podszedł zamaskowany mężczyzna z nożem. Wierzgnęłam nogami, aby wybić płot. Ani drgnął, ale ja się przewróciłam. Gdy się podniosłam, mój pan leżał na ziemi, z nożem wbitym w klatkę piersiową. Zarżałam rozpaczliwie
*
Obudziłam się z mocno zaciśniętymi zębami. Otworzyłam oczy. Po policzkach gęsto ściekały mi łzy. Załkałam.
- Cass? - usłyszałam zaniepokojony głos Beia. Spojrzałam na niego.
- Miałam zły sen - wytarłam pysk o trawę i z całej siły starałam się nie płakać.
- Jeśli... jeśli będziesz coś potrzebowała, to zawsze możesz na mnie liczyć - powiedział Bei
- Dzięki - westchnęłam. Wstawał ranek.

czwartek, 24 stycznia 2013

Nowy członek! - Night Fox

http://i.pinger.pl/pgr105/505626ef0020d2cc483ec1e3/ko%C5%84.jpg
Imię: Night Fox
Płeć: klacz
Wiek: 3 lata
Cechy: stanowcza, pomysłowa, odważna , dziewczęca , skryta , tajemnicza
Stanowisko: Strażniczka
Żywioł: natura, woda
Moce: wszystkie związane z żywiołami , bariera ochronna , zatrzymanie czasu , czytanie w myślach , cofanie i przyśpieszanie czasu
Partner: szuka
Rodzina: matka Higst ojciec Martoon
Historia: Urodziła się w Dark Fallas. Kształtowała swoje umiejętności i była zdolną uczennicą. Miała jednak wielkie marzenie - wyruszyć w podróż. Miała w swojej watasze przyjaciół, jednak opóściła ich i pośąwięciła się wędrówce. W końcu dotarła do Stada Białej Róży.
Właściciel: Julcianow

Raport nr 9

Raport nr 9
----------

1. Nasze stado ma już samicę beta! Jest to Irina, której bardzo gratulujemy!
Samica oraz samiec alfa będą niedostępni do 27.01.2013r., w związku czym opowiadania proszę przysyłać w tym czasie do Iryny! Jej nick na howrse: Raya

2. Z głosowania wynika, że You Rose niedługo zniknie... Szkoda, że ci, którzy za nią byli, nie posłuchają już w stadzie swojej ulubionej melodii :( 
Pamiętajcie, że nawet, gdy You Rose zniknie, nie można będzie go kopiować!

3. Jesteście nieposłuszni pod względem przekraczania granic stada... Nadal odbieramy wam 5zr, nie zapomnijcie o tym!


Wybrana samica beta w naszym stadzie!

Nasze stado doczekało się samicy bety!
Jest to Irina. 
Spełniła ona następujące warunki:
- została wybranym przez parę alfa
- umie się zaopiekować stadem podczas nieobecności alf
- ma konto na Google (wyjątkiem jest samiec alfa, czyli top80, która korzysta z konta założycielki bloga, jej siostry)
- była aktywna

Gratulujemy! 

Teraz, podczas nieobecności alf (tym razem do 27.01.13r.) wysyłaj opowiadania do NIEJ! 

List od Shaniti + odpowiedź od Rose

Droga Rose !
Wiem że wy również macie problem z Wolf Dark.Mówi Shaniti , alfa stada Magia Kryształowego Blasku.Postanowiłam ją zabić.Za co ? Sprawy z przeszłości.Wiem , że dla was może to być na rękę.Będę tam z Apollem ale przyda mi się pomoc.Czy mogłabyś podesłać mi kilku dobrych ogierów ? Byłabym wdzięczna.
Liczę na szybką odpowiedź.

Z poważaniem Shaniti.



Odpowiedź Rose:

Nie odpowiedziała. Konie nie umieją pisać listów, ale powie: Wolf Dark nie zostanie zabita.

Od Crystal


Była cicha , spokojna noc.Nagle obudziłam się , miałam koszmar.Śniło mi się że Wolf Dark porwała i zabiła moje źrebaki...A potem zrobiła to samo z Mesajahem...To było straszne.Wtedy zorientowałam się że...nie ma moich źrebaków !
- Czyżby mój koszmar mógłby się sprawdzić ? - pomyślałam wystraszona i w tym samym momencie obudziłam Mesajaha.
- Co...co się stało ? - zapytał zaspany ogier.
- Liliana i Szatan ! Nie ma ich ! - odpowiedziałam a Mesajah natychmiast wstał.
- Masz jakiś pomysł gdzie mogą być ? - zapytał z nadzieją.
- Mam pewną teorię...Wiesz śniło mi się że WD je porwała...i zabiła... - odpowiedziałam i posmutniałam.
- A więc ruszajmy ! - odparł i pogalopowaliśmy w stronę granicy.Dotarliśmy do drzewa na którym zwykle siedzi Wolf Dark.Wtedy również tam była...Wzięłam głęboki oddech i powiedziałam groźnie :
- Co zrobiłaś z moimi dziećmi ?!
- Hahaha - zaśmiała się złowieszczo - już się nie dowiesz ! - krzyknęła i pobiegła do swojego lasu

< WD , rób jak uważasz...>


Od Rose: -5zr za przekroczenie granic stada ;p
Na serio, nie przekraczajcie już ich! -.-

środa, 23 stycznia 2013

Od Balou - CD historii Pianissimy

Klacz nie zdążyła odpowiedźeć na zadane pytanie, gdyż Balou uniósł wysoko głowę i skamieniał. Klacz spojrzała na niego zdziwona. 
- Co się dzieje ? - spytała.
Ale potężny ogier nie odpowiadał i nasłuchiwał. Nagle podrzucił głową i spojrzał na Pianissimę. W jego wzroku nie było już tej miłości i tkliwości, która przed chwilą wypełniała wzrok ogiera. Było tam zdziwienie i zawziętość.
- Biegnij na Wolne Pole. Tam jest ,,męskie spodkanie``. Zawołaj wszystkich szybko !
- Co się dzieje ?
- Nie ma czsu. Musisz się sprężyć Rose i Crystal są w wielkim niebezpieczeństwie.
- A ty ?
- Nie ma tam żadnego ogiera. Muszę tam iść inaczej obie zginą !
Pianissima nie pytała już o nic. Wiedziała, że ogier mówi prawdę. Ruszyła cwałem w stronę Wolnego Pola. Natomiast potężny ogier pogalopował w stronę granic. Gdy był już bliżej zwiększył ostrożność. Znalazł tam Rose i Crystal w krzakach obserwujące dwie kare klacze.
- Kto to jest ? - spytał
Klacze się wystraszyły.
- Czemu się skradałeś ? - Rose spojrzała na niego karcąco.
- Te dwie coś knują. A po za tym wiedziałem, że tu jesteście. 
- Jak to ? - spytały
- Umiem czytać w myślach - uśmiechnął się ogier - niedługo przybędą posiłki. Wysłałem Pianissimę po ogiery.
- To dobrze sami sobie nie poradzimy - klacze były zadowolone z postawy nowego ogiera.
- Ciszej, znowu rozmawiają ... - ogier uciszył klacze.
(< Dark Wolf lub Catherine>, CD? )

Od Crystal - CD historii Rose

- Dziękuję.Ty zawsze wiesz jak mnie pocieszyć.
- A właściwie co się stało ? - zapytała ciepło klacz.
- No bo... - wtedy usłyszałyśmy rżenie i uciekające konie.Byli wśród nich strażnicy ! - opowiem ci później ! To na pewno sprawka Wolf Dark ! Musimy ruszać ! Teraz nasze stado nie ma ochrony.
- Ale tak same ? - zapytała Rose.
- Nie ma wyjścia.Widzisz w pobliżu jakiegoś ogiera ? - nie było żadnego.Wszyscy poszli na jakieś "męskie spotkanie" które organizował Mesajah.Ech...
- A więc ruszajmy ! - odpowiedziała klacz i ruszyłyśmy do granic stada.Przyczaiłyśmy się za krzakiem.Zobaczyłam 2 kare klacze.
- I co ? - szepnęła Rose.
- Jest tam Wolf Dark.I Catherine - odpowiedziałam szeptem.
- Ech...Czy ona nie rozumiem że jeden wyrzutek nam wystarczy ! - powiedziała trochę głośniej Rose.
- Ciii... - uciszyłam ją - musimy podsłuchać o czym rozmawiają.

< Wolf Dark lub Catherine , CD ? >

wtorek, 22 stycznia 2013